Loading...

Blog

GIEŁDA - MATERIAŁY EDUKACYJNE
Home / Blog

Drugi lockdown i giełdy europejskie

Wybuch pandemii w marcu 2020, zaowocował krachem na giełdach całego świata, natomiast póki co, drugi lockdown, przyjęty jest przez inwestorów dużo spokojniej…

 

Drugi lockdown i giełdy europejskie

Wybuch pandemii w marcu 2020, zaowocował krachem na giełdach całego świata, natomiast póki co, drugi lockdown, przyjęty już jest przez inwestorów dużo spokojniej. Czy taka sytuacja ma szansę się utrzymywać?

Wraz z początkiem 2021, na świecie został wprowadzony drugi lockdown. O ile pierwszy lockdown, wywołał lawinę spadków indeksów giełdowych, zarówno w Ameryce jak i Europie, to drugi lockdwon już nie powiela tego scenariusza. W dniu 20.01.2021, czyli w dzień inauguracji nowego prezydenta USA Joe Bidena, indeks SP500 oraz indeks Nasdaq osiągnęły kolejny nowy szczyt wszechczasów.

Ale spojrzmy dzisiaj, dla odmiany, nie na giełdy amerykańskie, tylko jak wygląda sytuacja na indeksach giełdowych Europy, mianowicie: DAX, IBEX oraz CAC.

Niemiecki indeks DAX

Powyżej dzienny wykres indeksu DAX. Widzimy, iż od poczatku stycznia tego roku notowania indeksu znajdują się na szczycie wszechczasów, który to miał miejsce tuż przed wybuchem COVID 19, 20 lutego 2020. Jak za chwilę zobaczymy, niemiecki DAX jest najsilniejszym indeksem spośród indeksów europejskich.

Francuski indeks CAC

Powyżej dzienny wykres indeksu francuskich akcji CAC. Widzimy, iż CAC nie zdołał jeszcze odrobić spadków z zeszłego roku. Równocześnie widzimy, iż notowania znajdują się na poziomie oporu, zaznaczonym na wykresie na czerwono. Na chwilę obecną widzimy, iż notowania odbijają od poziomu oporu.

Hiszpański indeks IBEX

Powyżej dzienny wykres hiszpańskiego indeksu IBEX. Już na pierwszy rzut oka widać, iż IBEX prezentuje najsłabszy obraz pod względem analizy technicznej, spośród trzech omawianych indeksów europejskich.

IBEX w najmniejszym stopniu odrobił spadki z zeszłego roku. W tym momencie notowania także odbijają od poziomu oporu, który zaznaczony jest na powyższym wykresie na czerwono.

Podsumowanie

Istnieje powszechne przekonanie wśród inwestorów oraz traderów, iż jest bardzo trudno shortować giełdę i indeksy amerykańskie, jako iż trend jest aktualnie bardzo silnie wzrostowy. Równocześnie wielu inwestorów widzi, iż wyceny na giełdzie są drastycznie oderwane od realnej gospodarki, więc ma sens shortowanie rynku i granie na spadkach.

Sadzę, iż pewnym rozwiązaniem tego problemu, może być skierowanie swojej uwagi, nie tyle na giełdy amerykańskie, co na giełdy europejskie. W myśl zasady Trend is you friend, należy kupować aktywa rosnące i sprzedawać aktywa słabe i taniejące.

Taką słabość prezentują giełdy europejskie w porównaniu do giełd amerykańskich. Aczkolwiek, należy pamiętać, iż po pierwsze każde inwestowanie, w szczególności gra na spadki wiąże się ze sporym ryzykiem inwestycyjnym, a po drugie, spadki się jeszcze tak naprawdę nie rozpoczęły!

Wnioski

Omawiane indeksy giełdowe Europy: DAX, CAC oraz IBEX, znajdują się na poziomach oporu na wykresach dziennych. W tym samym czasie indeksy amerykańskie notują kolejne szczyty wszech czasów.

Nie mamy gwarancji, iż nastapią spadki indeksów europejskich i korekta z aktualnych poziomów cen, ale widoczne są poziomy oporów i póki co ceny respektują te poziomy cenowe.

To co możemy zrobić, to obserwować z szybszych wykresów 4h i 1h jak bedzie wyglądała sytuacja na przestrzeni kolejnych sesji giełdowych.